Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą celiakia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą celiakia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 października 2013

Gwoli formalności.... czyli czym jest celiakia?


Jeśli już tu jesteście i czytacie tego bloga, to prawdopodobnie wiecie czym jest celiakia, bo sami doświadczyliście albo doświadczył ktoś w Waszym otoczeniu :), ale niech się stanie, z czystej formalności...

Celiakia, inaczej choroba trzewna, to autoimmunologiczna choroba o podłożu genetycznym (rodzina też to może mieć, niestety ;). Charakteryzuje się trwałą nietolerancją glutenu (czyli nie przejdzie po magicznych tabletkach ;). Gluten to białko zapasowe występujące w zbożach: pszenicy, życie, jęczmieniu i owsie (na szczęście proso jest bezpieczne, więc kasza jaglana jest dozwolona). U osób nietolerujących glutenu działa on toksycznie powodując zanik kosmków jelita cienkiego (to takie małe merdające wypustki, które zwiększają powierzchnię jelita i są odpowiedzialnie za prawidłowe trawienie, a zwłaszcza wchłanianie składników odżywczych z jedzenia). Specjalna skala określa kilka stopni zaniku kosmków aż do atrofii, czyli całkowitego zaniku (zgadnijcie który stopień dotyczy autorki :). Pozytywna wiadomość jest taka, że stosując dietę bezglutenową jest szansa na odbudowę kosmków. 

Podsumowując: Lekarstwo? Nie ma. Rozwiązanie? Dieta bezglutenowa "never ending".

A żeby nie było tak strasznie, zapewniam, że może być zdrowo, smacznie i inspirująco, o czym się, mam nadzieję, przekonacie śledząc tego bloga.